Park Narodowy Doñana – wydmy, piaski, 4×4


Wyprawa do Parku Narodowego Doñana była jedną z bardziej emocjonujących, w dużej mierze dlatego, że sam dojazd nie jest najłatwiejszy. Właściwie to coraz częściej mam wrażenie, że im gorzej, im więcej przeciwności losu, tym większa satysfakcja na końcu 🙂 Przed wyjazdem padało przez okrągłe dwa dni – non stop. Zaczynałem mieć wątpliwości, czy wyjazd organizowany przez biuro Naturanda, w ogóle dojdzie do skutku. No ale, koniec końców, na dzielnicę Macarena w Sevilli, wcześnie rano podjechał Range Rover 4×4, do którego wsiadłem. Przewodnik – kierowca, ja i jakiś fan ptactwa, z aparatem – lunetą tak wielką, że można nią chyba było dostrzec ufo na Marsie 😉 (więcej…)

Free Walking Tours – warto czy nie warto ?


W praktycznie każdym większym mieście, można natrafić na tzw. Free Walking Tours, czyli spacery z przewodnikiem, w większym, bądź mniejszym gronie. Do tej pory, zaliczyłem kilka takich wycieczek, głównie w Hiszpanii – Malaga, Sevilla, Madryt, Barcelona. Jak to w praktyce wszystko wygląda ? Pojawiamy się o określonej godzinie, w ustalonym miejscu, przeważnie w pobliżu jakiejś znanej, turystycznej atrakcji, czekamy kilka minut aż zbiorą się ludzie i … zaczynamy spacer. Z reguły trwa on 1,5 – 2,5 godziny, a na końcu takiej wycieczki przewodnik zbiera napiwki. (więcej…)

Madryt – Templo de Debod


Mój pierwszy dzień w Madrycie i od razu miejsce, które autentycznie mi się spodobało. Przede wszystkim jest tam piękny widok na cały Madryt, a samo miejsce warto odwiedzić wieczorem, gdy zachodzi słońce, lub jeszcze później – przy błękitnej godzinie. Oczywiście, nie będziemy wtedy jedynymi fotografami, ale starcza miejsca dla każdego 🙂

Oprócz samej świątyni Debod, widocznej na fotografii, klimat budują … ludzie. Leżą na trawce, pod drzewami, palmami, rozmawiają, ktoś gra na gitarze (nie żul 😉 ), piją, palą, całują się, żyją 🙂 Właśnie tak wyobrażam sobie Hiszpanię 😉 (więcej…)